Droga do Qigongu...

Od dziecka fascynowało mnie pytanie, jak żyć w pełni – z energią, świadomością i poczuciem wewnętrznej harmonii. Ta ciekawość doprowadziła mnie do praktyki i filozofii Qigongu, który stał się moją ścieżką życia. To nie tylko praktyka ruchu, ale sztuka bycia w kontakcie z sobą, z energią i z rytmem natury oraz rytmem życia.

Qigong nauczył mnie, że prawdziwa moc rodzi się ze spokoju, a transformacja z uważności. Każdy oddech, każdy ruch staje się okazją, by powrócić do centrum i odkryć, kim naprawdę jesteśmy.

Moją największą inspiracją i przewodnikiem jest Mistrz Marcus Bongart – światowej klasy nauczyciel Qigongu i tradycyjnej medycyny chińskiej (TCM), z którym współpracuję blisko dekadę. Pod jego okiem uczę się nie tylko techniki, lecz także tego, jak wprowadzać mądrość Qigongu w życie.

Początki..

Życie w Yangtorp było wielką szkołą. Doświadczyłem tam tradycyjnego sposobu nauki. I nie była to tylko nauka Qigongu, ale przede wszystkim szkoła życia.

Przyjeżdżając tam jako młodzieniec, który jeszcze niewiele wiedział i umiał dużo się uczyłem. Praktyka i codzienne obowiązki stawały się nieustającym procesem rozwoju i zmian wewnętrznych.

Dotknąłem w tamtym miejscu Ducha tej starożytnej wiedzy i praktyki i żyjąc tym budowałem w sobie obraz i uczucie jak chcę tak na prawdę żyć.

Był to mój pierwszy kontakt z tradycją, którą przekazywał mi Mistrz. Należało poznać i przestrzegać jej reguł. Choć nie zawsze było to jasne i nie raz trudno było mi się w tym wszystkim odnaleźć.

Dopiero po czasie zauważyłem jak istotną rolę odgrywa tradycja niosąc i podtrzymując szlachetne wartości niezmiennie od tysięcy lat.

Pewnego letniego popołudnia obejrzałem film dokumentalny o Mistrzu Marcusie, który zasiał we mnie ziarno, które z czasem zaczęło kiełkować.

Udałem się na pierwszy kurs w Warszawie gdzie miałem okazje zobaczyć Mistrza osobiście i zapoznać się z podstawami praktyki. Potem wziąłem udział w pierwszych warsztatach i tak z czasem chęć poznania czegoś więcej narastała. 

Po dwóch latach od rozpoczęcia praktyki trafiłem do Yangtorp Sanctuary w Szwecji, do miejsca, które Mistrz z pieczołowitością budował jako Świątynia i azyl, gdzie Qigong,  tradycyjna medycyna i filozofia chińska łączyły się w jedność aby służyć wszystkim, którzy byli chętni skorzystać.

Skontaktuj się z nami już teraz!

Kontakt

Obserwuj mnie

Member of

Obserwuj mnie

Obserwuj mnie

Strona zrobiona w WebWave.